Polish English German

Polacy lubią leczyć się na własną rękę. Już co czwarty lek w Polsce kupowany jest bez recepty. Nie można jednakże zapominać o skutkach ubocznych tzw. samoleczenia. Jak mówi Katarzyna Piaskowska-Kondrusik: „Z leków dostępnych bez recepty najbardziej niebezpieczne są środki przeciwbólowe. Można je łatwo przedawkować. Ponadto składniki takie jak kofeina i kodeina uzależniają, dlatego pacjenci często czują się gorzej po odstawieniu leków”. Poza tym mogą one także negatywnie wpływać na wątrobę, nerki czy przewód pokarmowy. Z danych IMS wynika, że rynek leków OTC wzrósł w pierwszych dziesięciu miesiącach 2007 roku o 15,9 proc. w porównaniu z 2006 r. Jak mówi Adam Kliś, dyrektor PASMI (Polskie Stowarzyszenie Leków Dostępnych bez Recepty): „Sezon na leki OTC to wrzesień-marzec i w tym okresie przemysł farmaceutyczny najwięcej inwestuje w ich reklamy. W 2006 roku na same reklamy lekarstw na przeziębienie wydano 310 mln zł. Polscy pacjenci to raczej klienci, dzięki którym przemysł farmaceutyczny powiększył swój zysk w ciągu roku o 8,6 proc. i ustalił go na poziomie 13,4 mld zł.

Magazyn "Bez recepty"

Data dodania: 
09/09/2015